Ścieżka w koronach drzew – czy warto się na nią wybrać?

Też mieliście w dzieciństwie tak, że na pytanie czy jeszcze daleko, rodzice odpowiadali Wam, że jeszcze 10 kroków, a po ich przejściu mówili, że jeszcze kolejnych 10 i tak w kółko? Ja tak miałam nie raz i okazuje się, że w wieku 25 lat dalej daję się na to nabrać. Jednak tym razem nie zostałam oszukana przez rodziców, tylko przez ludzi, którzy ustawiali słupki na ścieżce na Magurę Spiską na Słowacji. Każdy kolejny znak pokazywał odległość do celu mniejszą o 100 m., i aż żałuję, że nie miałam ze sobą metra, żeby zmierzyć każdy centymetr drogi i nie pozwać kogoś do sądu za bezczelne kłamstwo. 

Ścieżka w koronach drzew, czyli Chodnik korunami stromov – wejście

Droga na górę nie była długa, ale na pewno dłuższa niż obiecana, dlatego Wam o tym mówię. Do Ścieżki w koronach drzew w Dolinie Bachledki, w miejscowości Ždiar na Słowacji postanowiliśmy się dostać pieszo. Możliwy jest też wjazd na górę kolejką, która kosztuje 10€. Niestety byłam jedyną osobą z grupy, która była gotowa za to zapłacić, więc decyzją większości wybraliśmy się pieszo. Jak się to skończyło – już wiecie. Wyprawa trwała ok. godziny, ale trzeba przyznać, że chwilami było dość stromo, tym bardziej, że na zboczach leżał śnieg. Trzeba wziąć to pod uwagę, wybierając się na wieżę widokową chociażby z dziećmi lub starszymi osobami.

Jeśli chodzi o sam dojazd na miejsce, to z pomocą GPS-a na pewno sobie poradzicie. Jedynym problemem jest oddalenie samej atrakcji od głównej drogi. Jeżeli parking u podnóża góry jest zajęty, ochrona pokieruje Was na miejsce oddalone o ok. 1,5 km. Stamtąd można przejechać darmowym busem, do którego ustawiają się kolejki. Ponieważ góra pełni rolę stoku narciarskiego, to w kolejce stało wiele osób z całym narciarskim ekwipunkiem. My byliśmy z niewielkimi plecakami, więc poszliśmy pieszo. A potem właśnie okazało się, że do samej wieży widokowej czeka nas jeszcze długa droga…

Ścieżka w koronach drzew, czyli główny punkt programu

Po wejściu na szczyt mogliśmy już tylko kupić bilety i wejść na liczącą pona 600 m. trasę. Bilet kosztuje 10€ i można go kupić bezpośrednio przy wejściu, dlatego nie ma sensu stać w kolejce na dole, o ile nie decydujecie się na wjazd na górę, bo kolejka do kas jest naprawdę długa. Co istotne, na taras widokowy można wejść z wózkiem i jest przystosowany dla osób niepełnosprawnych. Niestety – nie da się zwiedzić ścieżki w koronach drzew z psem. Na miejscu są jednak specjalne boksy, w których można zostawić pupila na czas naszego zwiedzania. 

Z tarasu o maksymalnej wysokości 24 m. rozciąga się piękny widok na Tatry. Wrażenia są naprawdę niesamowite i to trzeba po prostu zobaczyć na własne oczy. Po przejściu ścieżki w koronach drzew możemy wejść na wysoką wieżę widokową i skorzystać z atrakcji. Jedną z nich jest sieć, na którą możemy wejść i posikać się ze strachu. Druga to zjeżdżalnia (kosztuje 2€, ale nie wiem, czy warto, bo nikt z nas nie zdecydował się na zjazd). Po zejściu, na szczycie można kupić pamiątki typu: maskotki, magnesy, a nawet skarpetki i zjeść obiad w restauracji. Ale najlepsze jest dopiero na sam koniec!

Ścieżka w koronach drzew – zjazd na sankach i wrażenia

Aby dostać się na Magurę Spiską mogliśmy wybrać  dwie możliwości – wjazd kolejką albo wejście pieszo. Obie opcje możemy wykorzystać także do zejścia. Ciekawą odmianą jest jednak możliwość zjechania z góry na sankach! Wypożyczenie sanek kosztuje 5€ i na jednych mogą zjeżdżać dwie osoby. To była zdecydowanie najlepsza część całej wyprawy, zaraz po samym spacerze w koronach drzew! Zjazd na sankach to super zabawa, poza tym mniej męcząca i czasochłonna niż schodzenie, gdy jest się zmęczonym po wyprawie.

Warto dodać, że sam taras widokowy jest otwarty w różnych godzinach w zależności od sezonu, a ostatnie wejścia są sprzedawane na godzinę przed zamknięciem. Wszystkie niezbędne informacje można sprawdzić na stronie internetowej, która ma też polską wersję językową. Ja polecam Ścieżkę w koronach drzew w Bachledovej Dolinie, ale warto mieć na uwadzę, że to raczej dodatkowa atrakcja na jednodniowy wypad. Może więc być ciekawym urozmaiceniem podczas wypadu na narty albo po prostu przystankiem podczas trasy.

Ścieżka w koronach drzew w Polsce

Żeby podziwiać piękne widoki i zrobić sobie spacer w koronach drzew nie trzeba wcale wyjeżdżać za granicę! Ścieżki na Słowacji i w Czechach są bardzo znane i popularne, ale podobne atrakcję są dostępne też w Polsce. Pierwsza ścieżka w koronach drzew w Polsce powstała w Krynicy-Zdroju i znajduje się na szczycie stacji narciarskiej Słotwiny Arena. Kolejna mieści się w Poznaniu. Jeśli znacie inne miejsca, w których można zwiedzić taką atrakcję, to dajcie znać. Na pewno jest ich w Polsce więcej. 

8 myśli w temacie “Ścieżka w koronach drzew – czy warto się na nią wybrać?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.