Dlaczego francuskie dzieci nie pyskują, Catherine Crawdford – recenzja

Zacznijmy od tego, że autorka zestawia francuskie metody wychowywania dzieci z tymi pochodzącymi z jej rodzimego – amerykańskiego – podwórka. Twierdzi, że rodzice w USA już dawno zapomnieli, jak to jest być wolnym człowiekiem, a całe swoje życie podporządkowali dyktaturze kilkulatków. W efekcie każdy posiłek, zakupy, czy próba położenia dzieci do łóżka okazują się trudną bitwą, toczoną pomiędzy dorosłymi a dziećmi. Czytając książkę należy wziąć pod uwagę, że Catherine Crawdford porównywała ze sobą raczej dwa skrajne systemy wychowawcze. 

Francuskie wychowanie lepsze niż inne?

Wybawieniem z sytuacji, w której rodzice nie radzą sobie z dzieckiem, mają być francuskie metody wychowawcze. Według Crawford, która przez lata obserwowała swoich francuskich znajomych, są one na tyle skuteczne, że postanowiła sama je przetestować i wprowadzić w życie – swoje, męża i ich dwóch córek. Od tego momentu w domu zmieniły się zasady podczas spożywania posiłków czy kładzenia się wieczorami do łóżek. Według mnie te zmiany można najkrócej podsumować tak: określenie zasad i konsekwencja w ich egzekwowaniu. Czy to naprawdę coś rewolucyjnego, z czym amerykańscy rodzice sobie nie radzą?

Według autorki francuskie wychowanie to twarde zasady, jakich należy się trzymać, a wśród nich są takie kwiatki jak ignorowanie dziecka, jeśli nudzi nas w towarzystwie dorosłych osób, ewentualne powiedzenie mu wprost, że to, co mówi jest głupie i żeby przestało. Tak, właśnie takie obserwacje, dotyczące relacji francuskich rodziców z dziećmi, miała Catherine Crawford. 

Czytając wywody autorki miałam czasami wrażenie, że zaczyna już trochę przesadzać. O tym, jak się zafiksowała na punkcie wszystkiego co francuskie świadczy to, że jej własne córki w wielu sytuacjach upominają ją, że nie są Francuzami i nie mieszkają we Francji… A ona sama chwali się tym w książce. Mnie się wydaje, że Francuzi wiedzą przede wszystkim, czym jest umiar – ta Pani chyba odrobinę go straciła. Jest tylko jedna rzecz, jaką krytykuje w metodach wychowawczych wielu francuskich matek – publiczne upokarzanie dziecka. Poza tym – jest w nie wręcz zapatrzona. 

Picie alkoholu w ciąży to nic złego?!

Muszę też poruszyć pewną kwestię, która całkowicie przekreśliła autorkę w moich oczach jako jakikolwiek autorytet w kwestii dzieci. Crawdford pochwala picie alkoholu w ciąży i podczas karmienia piersią. Uważa, że lampka wina nikomu nie zaszkodzi i nawet lekarze przyznają, że można się nią raczyć podczas ciąży. Wiem, że zdania na ten temat są podzielone i rzeczywiście niektórzy lekarze dopuszczają możliwość wypicia odrobiny wina w tym czasie. 

Jednak uważam, że publicznie nie powinno się takich rzeczy nigdy mówić, bo takie wypowiedzi dają furtkę wielu osobom do nadinterpretacji albo usprawiedliwiania swoich zachowań. To może być szkodliwe dla naprawdę wielu dzieci. Historie o tym, jak autorka  rozluźniała się winem razem z mężem, zmęczona tym, że ich dziecko płacze i nie chce zasnąć, były wręcz żenujące.  Trudno mi też uwierzyć w to, że Francuzki tak namiętnie piją w ciąży. Podobno to mit, który wciąż pozostaje wśród wielu osób żywy. Czyżby Crawdford o tym nie wiedziała? Wydaje mi się, że dużo jest w tej książce generalizacji i stereotypów, co nie świadczy o autorce zbyt dobrze. 

Czy warto przeczytać książkę Catherine Crawdrofd?

Książka jest interesująca, jeśli chcemy poznać inny punkt widzenia i być może czymś się zainspirować. Ale nie sądzę żeby przekładanie wszystkich spisanych w niej zasad, miało być remedium na nieznośne dziecko i jedynym słusznym sposobem wychowywania, które da nam gwarancję, że nasza pociecha będzie grzeczna, kulturalna i ułożona. Niestety myślę, że to nie wystarczy. Książka momentami jest zabawna, ale jej treść należy brać z dużym dystansem. Myślę, że połączenie modelu amerykańskiego, pełnego czułości i oddania z konsekwencją francuskich rodziców byłoby najlepszym kompromisem. 


Na koniec kwestia samego tytułu. Francuskie dzieci też pyskują. Tylko ładniej – po francusku.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.